Kolejną modą wypromowaną przez Apple okazują się być smartfony Pro Max. Po Huawei, kolejną marką, która zaproponuje model o takim przydomku, ma być Honor.
Należąca niegdyś do Huawei marka Honor przygotowuje własny model o dopisku Pro Max w nazwie. Ma się on pojawić w kolejnej serii Magików! Honor Magic 9 Pro Max ma pojawić się w serii, której premiery spodziewamy się pod koniec roku. Będzie to oczywiście duży flagowiec, z ponad 6,8-calowym ekranem LTPO o rozdzielczości 1,5 K, płaskim, choć zakrytym lekko zaokrąglonym na bokach szkłem 2,5 D. Sercem smartfonu zostanie topowy spośród "jesiennych" procesorów Qualcomma, czyli Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro, myślę, że śmiało można też oczekiwać pamięci w najnowszych standardach LPDDR6 oraz UFS 5.0. Na razie jednak chiński leakster wspomina raczej o głośnikach stereo, pełnej szczelności obudowy czy szybkim ładowaniu bezprzewodowym. Na liście wyposażenia "maxymalnego" Magika znajdą się jeszcze ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych i układ rozpoznawania twarzy 3D, spodziewajmy się zatem większego wycięcia w ekranie. Wiadomo też, że Honor Magic 9 Pro Max dostanie dwa 200-megapikselowe aparaty fotograficzne: główny z matrycą 1/1.28 cala oraz kolejny, z peryskopowym teleobiektywem. Śmiało można przyjąć, że zestaw uzupełni jeszcze 50-megapikselowy aparat szerokokątny. Premiera - zapewne w końcówce roku, a na pewno po wrześniowej premierze nowych procesorów Snapdragon.